czwartek, 13 sierpnia 2015

Prolog

Nigar:
Gdy go poznałam wiedziałam, że los nie będzie nam sprzyjał.

Ibrahim:
Gdy ujrzałem ją poraz pierwszy wiedziałem, że dla niej rzucę się na same dno piekła.

Los bywa zwycięski, kłamliwy, czasem kieruje się sprawiedliwością. Jak skończy się ta historia? Potrzebą jest zapamiętanie, że miłość nigdy nie wybiera. Czy tak będzie w tym wypadku?
Gdzie skończą nasi bohaterowie? Być może szczęście zacznie im sprzyjać...

Taki krótki prolog;-) Postaram się dodać pierwszy rozdział na dniach( myślę, iż będzie dosyć długi, więc sobota wieczorem lub niedziela)
                                        Martyska;-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz